RankeR Xbox Site: Ninja Theory tchną w DmC nowe życie!
Seria Devil May Cry pojawiła się już na Xboksie 360, za pośrednictwem czwartej odsłony. Niemniej jednak, dopiero zbliżające się do nas Devil May Cry HD Collection zapozna nas z niejakim Dante. Wydawać by się mogło, że produkcja Ninja Theory została odsunięta w cień, bowiem dzisiaj niewiele mówi się na temat DmC: Devil May Cry, stanowiącego reboot serii. Dlatego też postanowiliśmy zastanowić się nad tym, czy są jakieś powody, dla których mielibyśmy uważać, iż nowi deweloperzy tchną w tę markę nowe życie. Okazuje się że są, a naliczyliśmy ich co najmniej pięć.
5. Bardziej nowoczesna i „zachodnia” rozgrywka
W gry z serii Devil May Cry od zawsze grało się wspaniale, jednak zbyt wyczuwalny był w nich staroszkolny system rozgrywki, charakterystyczny dla japońskich nurtów. Nie umknęło to uwadze Capcomu, którzy po zastanowieniu się nad kondycją marki, postanowili przekazać ją w ręce brytyjskich twórców. Zmian doczekają się przede wszystkim areny, na jakich przyjdzie nam stoczyć krwawe boje z czarcim pomiotem. W przeciwieństwie do poprzednich odsłon serii, w których stanowiły one jedynie tło dla przedstawianych wydarzeń, tutaj poziomy zasilą nawet szeregi naszych wrogów. Limbo City posiada demoniczny wymiar, który potrafi przenikać do naszego świata i zmieniając jego oblicze, zaatakować samego Dantego.
4. Historia będzie dotyczyć początków kariery Dantego
Batman Christophera Nolana udowodnił, iż odwołanie się do korzeni konkretnej postaci bądź całej historii to dobry sposób, na wystartowanie z konkretną marką od nowa. DmC: Devil May Cry z całą pewnością mogłoby nosić miano Devil May Cry Origins, bowiem Dante od Ninja Theory jest młody, posiada czarne włosy, pali papierosy i generalnie, jako niegrzeczny młodzieniec w niczym nie przypomina ustatkowanego, białowłosego pół-demona, przechadzającego się wieczorami po ciemnych uliczkach posępnego miasta. Jego awanturniczy styl bycia pozostanie jednak bez wpływu na to, kim stanie się w przyszłości, czyli… rzeźnikiem, któremu niestraszne będą nawet najbardziej obrzydliwe maszkary.
Zobacz także:
- Serth, pon, 16 sty 2012, 14:22
- skomentuj (0)





5 powodów, dla których czekamy na Max Payne 3
5 powodów, dla których czekamy na DMC HD Collection
RankeR: Exclusive’y, które muszą powrócić!
5 powodów, dla których czekamy na Ninja Gaiden III 










